Węże - BLOG

O autorze ↓

Przedświąteczne wężowe poruszenie

Ostatni weekend przed świętami to czas nadzwyczaj zabiegany. A czasem przecież warto się zatrzymać zastanowić, pomyśleć, poobcować ze sztuką. Czasem naprawdę warto znaleźć czas na wizytę w wyobraźni artysty. A czasem lepiej trzymać się od niego z daleka.

Nie, nie - jeszcze nie oceniamy dziś ostatniej polskiej kinowej premiery tego roku - tym zajmiemy się w przyszłym tygodniu i będzie naprawdę grubo. Już zapraszamy.
Dziś za to sięgamy do przepastnych zasobów polskiego kina artystycznego i wyciągamy z nich dzieło fascynujące w swej formie, treści i ogólnym wrażeniu niesmaku. Sami zobaczcie:



PS. Wszystkie panie zaangażowane w proces powstawania tego materiału (od współprowadzącej po montażystkę) do dziś nie doszły do siebie. O zmianach w ich stanie zdrowia będziemy informować na bieżąco.
Trwa ładowanie komentarzy...